Back

Nurkowanie

Nurkowanie

nurek podpływający do zatopionej konstrukcji
Wprawdzie miejsc do nurkowania nie ma w Małopolsce wiele, ale są one ciekawe - za jedno z najlepszych miejsc do schodzenia pod wodę uchodzi zalany kamieniołom wapienia na Zakrzówku w Krakowie.

Wprawdzie miejsc do nurkowania nie ma w Małopolsce wiele, ale są one ciekawe - za jedno z najlepszych miejsc do schodzenia pod wodę uchodzi zalany kamieniołom wapienia na Zakrzówku w Krakowie. Akwen, choć niewielki, jest głęboki (31 m), a dzięki niezwykłej przejrzystości wody oferuje niezapomniane podwodne wrażenia. Dodatkową atrakcję stanowią zatopione skalne ściany i uschnięte drzewa. Na dnie spoczywają wraki samochodów i inne przedmioty. Mimo pionowych ścian otaczających brzegi łagodne zejście pod wodę zapewnia zalana dawna droga do wywożeniu urobku. Także jezioro w Zabierzowie powstało na miejscu dawnego kamieniołomu. Akwen jest bardzo mały, ma 6 m głębokości i niewielką przejrzystość wody. Atrakcją są zalegające na dnie ogromne kamienie. Kolejny zalany kamieniołom, zwany Balatonem, mieści się koło Trzebini. Woda ma tu 10,5 m głębokości, a jej przejrzystość jest znacznie lepsza niż w Zabierzowie, choć nie tak dobra jak na Zakrzówku. Również tu można zobaczyć na dnie sporo zatopionych obiektów, np. żaglówkę czy wagonik i tory po kolejce, która służyła do wywożenia urobku. Do nurkowania nadają się również sztuczne jeziora powstałe na rzekach. Niestety, z reguły jest w nich niska przejrzystość wody. Niezłe warunki panują w Jeziorze Czorsztyńskim (do 25 m głębokości, widoczność pod wodą nawet do 8 m). Trzeba tu jednak uważać na zatopione konary i gałęzie, a samo dno przykryte jest warstwą mułu. Różne rodzaje uprawnień nurkowych pozwalają zdobyć liczne kluby i szkoły.